I like my skirt

Wielkie upały to zdecydowanie coś czego bardzo nie lubię. Zupełnie nie w moim stylu jest ta cała „zajawka” na opalanie się (co zresztą widać na zdjęciach poniżej) i zażywanie kąpieli w jeziorach czy basenach. Zdecydowanie wolę temperaturę około +20stopni, gdy wiadomo przynajmniej jak się ubrać. Jedynym pocieszeniem jest to, że od jutra zapowiadają burze. Dobre i to.

skirt zalando; blouse zara; bag allegro; shoes stradivarius; belt Dorothy Perkins