black maxi dress

Ze względu na swój nie za wysoki wzrost nigdy specjalnie nie ciągnęło mnie ku długim spódnicom czy sukienkom. Piękne pastelowe spódnice maxi podobały mi się, ale co z tego skoro musiałabym je nosić co najwyżej jako sukienkę, aby nie ciągnęły się za mną po ziemi w znacznej długości, a przecież nie o to chodzi. Jakiś czas temu zobaczyłam, że dosyć fajnie można połączyć najzwyklejszą, bawełnianą sukienkę maxi, więc i ja w końcu zamówiłam swoją-czarną, co by zbytnio nie szaleć z kolorem 😀 
Zapraszam Was na mojego facebook’a tam będziecie mogli być na bieżąco ze wszystkim. Dziś wystawię tam kilka rzeczy na sprzedaż.
maxi dress choies; vest second hand+DIY; bag allegro; hat no name; shoes converse