lost in the echo


Od zawsze kolor zgniłej zieleni kojarzył mi się z czymś po prostu brzydkim, krótko mówiąc strasznie go nie lubiłam. Moje spojrzenie na ten kolor, zmieniło się, gdy zobaczyłam na jakiejś dziewczynie spódniczkę w tym właśnie kolorze. Nie wiem czemu, ale zapragnęłam mieć taką samą. Oczywiście nigdzie takowej nie mogłam znaleźć, ale nagle ni stąd ni zowąd znalazłam idealną na vinted.pl.
Nawet to, że była ona w rozmiarze czterdziestym nie zniechęciło mnie aby jak najszybciej mieć ją w swojej szafie.
Patrząc teraz na te zdjęcia, wydaje mi się, że nawet nieźle pasuje mi ten kolor 🙂
skirt h&m; bag, blouse second hand; shoes zara