Koszula w paski

Dawno nic do Was nie pisałam, troszkę ten fakt mnie „przytłoczył”,
ale jestem znów.  Swoją drogą pytanie od
Was „kiedy nowy post?” może bić rekordy popularności razem z „które sh
odwiedzasz najczęściej?
„.Okazuję skruchę i przepraszam, ale poprawy nie
obiecuję. Mam dużo nowości w swojej szafie, które bardzo chętnie chciałabym
pokazać Wam na blogu, ale niestety nie posiadam zbyt wiele wolnego czasu. Na
uczelni siedzę w sumie większość dnia, co zbytnio mnie nie cieszy, ba w ogóle
nie cieszy. Zresztą kogo by interesowało marnowanie naszego cennego czasu na „słuchaniu” nudnych wykładów, które upływają bardzo wolno w towarzystwie
krzyżówek, sudoku, wykreślanek czy innych zapychaczy nudy. Jak widać studiowanie jest nadzwyczaj
pasjonujące. Ale
przecież wszystkiego są plusy i minusy. 
Zauważyłam, że gdy pomyślę o jakiejś rzeczy, że fajnie byłoby takową posiadać, wtedy udaję mi się ją znaleźć w second handzie. Tak właśnie było z tym szalem, właściwie etolą, którą planowałam kupić, (ale szkoda mi było wydawać na nią kilkudziesięciu złotych 😀 ) i koszulą w paski, która wydawała mi się dosyć spoko, ale na pewno nie wydałabym na nią ok. 100zł. Tak więc jak zwykle second handy górą! 🙂 
P.S.  Wczoraj założyłam ask.fm, więc jeśli macie pytania to śmiało pytajcie 🙂


spódniczka second hand
koszula second hand
kapelusz h&m
 buty primark
torebka e-torebka



BONUS 🙂