Szary gruby sweter z koszulą plus kapelusz


Ostatnio wiele rozmyślam na temat blogowania. Coraz więcej czytam wywodów na ten temat na innych blogach. Mój mogliście przeczytać TUTAJ. W tym wszystkim brakuje mi po prostu więcej blogów ze swoim własnym stylem, wyszukanymi gdzieś ciekawymi ciuchami. Albo po prostu zgubiłam się gdzieś po drodze w tym świecie, w którym główną rolę grają „must have„, relacje na blogu z milionem nowości w szafie…w ramach współprac oczywiście, noo albo z ZARY. Jak dotąd innych nie miałam okazji zauważyć, a może takowe nie istnieją. Co tylko utwierdza w przekonaniu, że albo masz pieniądze na ciągłe zakupy albo szczęście do współprac, a za chwilę i tak wszystko ląduje na allegro. I na tym chyba opiera się większość dzisiejszych blogów. Ja w tym miejscu się zatrzymuję i informuję, że jednak wolę zostać ze swoim (skromnym) stylem, ale na pewno autentycznym. 
Wszystko z tego zestawu już pojawiło się wcześniej, jedynie spodnie są nowością w szafie i pochodzą z second handu i pierścionek, który dostałam od chłopaka 🙂
  
Ostatni dzień do zakończenia licytacji jeansowej kurtki!
zapraszam 🙂