Jedzenie, pies i my!

Właśnie powinnam szykować się do szkoły ale patrząc na pogodę za oknem wszystkiego się odechciewa a już na pewno nauki, a tej w tym roku zapowiada się dużo. Aby się więcej nie pogrążać dodaję zdjęcia wczorajszego obiadu-makaronu z brokułami i deseru-galaretki z bita śmietaną i malinami 🙂 oraz ja, mój chłopak i pies:D
uciekam do szkoły:*